Oszczędzanie pieniędzy jest proste!

Często planowanie jakiś swoich nowych celów, zaczynamy wraz z konkretnym wydarzeniem, np. Nowym Rokiem. Odchudzanie, rzucenie palenia, czy może pierwsze pójście na siłownie. A oszczędzanie? Czy tylko z nowym rokiem można się za to wziąć? Otóż nie, na oszczędzanie czas jest zawsze. Niestety wielu z nas wymawia się stwierdzeniem, że oszczędzać trzeba „mieć z czego”. Owszem, ale świadomie gospodarując wydatkami można odłożyć przysłowiowe parę groszy.

Jako naród nie jesteśmy niestety zbyt oszczędni. Żyjemy od wypłaty do wypłaty, spłacając kolejne raty kredytów. Bojąc się jednocześnie o to, co nastąpi w przypadku braku pracy albo innego źródła dochodu. Czas to zmienić i zacząć oszczędzać, systematycznie na nieprzewidziane wydatki. Tak robiły nasze babcie, których nie mamiły jeszcze reklamy pożyczek gotówkowych, przeznaczanych na kolejne dobra konsumpcyjne.

Ważna jest systematyczność i wytrwałość

Nie da się oczywiście odłożyć sporych pieniędzy na już. Ważna jest systematyczność i konsekwencja, w realizacji zadań dzięki małym krokom. Wyobraź sobie, że z codziennych zakupów odłożysz monetę pięciozłotową. To nie dużo. Ale w skali miesiąca przyjmijmy, że zakupy robisz pięć razy w tygodniu. Bez sobót i niedziel daje to dwadzieścia razy po pięć złotych, czyli okrągłe 100 złotych. Po roku to już 1200 złotych, które możesz wydać na przykład na wakacje nad Bałtykiem. Pomyśl – zaczynasz dziś i do sierpnia następnego roku masz 1200 złotych i jedziesz na urlop. Bajka!

Nie przejadaj dodatkowych środków!

monety oszczędzanie wzrost oszczędności
pexels.com

A jeśli masz większe przychody? I dołożysz do tego drugie pięć złotych dziennie? Otrzymujesz w ten sposób zaoszczędzone 2400 złotych. Pieniądze nie muszą być chowane do pudełka, czy w skarpetkę, mogą obrastać w procent na koncie oszczędnościowym lub, jeśli dysponujesz większą sumą, wpłacić je na lokatę z atrakcyjnym oprocentowaniem. Ewentualnie przeznaczyć na inwestycje, które pozwolą Ci pomnożyć te pieniądze.

Pomocą w oszczędzaniu będzie dla Ciebie modyfikacja domowych wydatków. Są wśród nich pozycje nie do przeskoczenia, jak na przykład czynsz za mieszkanie czy rata za dom. Jednak w innych aspektach zakres do oszczędzania jest bardzo duży. Wyłączając urządzenia z trybu czuwania, oszczędzisz na energii elektrycznej, a używając zmywarki dopiero wtedy, gdy jest już pełna – oszczędzisz wodę. Postępujesz ekologicznie i nie nadwerężasz portfela.

Nie marnuj jedzenia!

Duże wydatki na pewno pochłania żywność. Czy myślałaś kiedyś, ile jedzenia marnuje się w Twoim domu? Kupowanie na zapas, a tym bardziej w wątpliwej „promocji”, prowadzi do wyrzucania produktów żywnościowych, a co za tym idzie naszych pieniędzy.

Nie zawsze „mega” obniżka serka, z 2,29 na 2,00 to świetna okazja. Po okresie obowiązywania promocji, ze zdziwieniem ujrzysz cenę regularną 1,69 zł. Nie można generalizować, że każda promocja to zło. Trafiają się dobre przeceny, a wiele marketów pomaga zaoszczędzić dzięki programom lojalnościowym, czy zbieraniu punktów premiowych.

Pomyśl, na co możesz wydać oszczędności? Należy Ci się odpoczynek i dzięki oszczędzaniu masz na niego szanse. Nie nastawiaj się na wielkie różnice.

Pamiętaj o małych krokach. Naprawdę warto, więc zmień swój budżet już dziś. Zacznij oszczędzać aby móc przeznaczać pieniądze zarówno na przyjemności, jak również na inwestycje.